Wydruk strony BezPluga.pl

Powietrze w feldze z systemu zdalnego pompowania kół

Systemy zdalnego pompowania kół z kabiny kierowcy nie są jeszcze zbyt popularne wśród polskich rolników. Jednak jak się okazuje mają one także swoje wady i pewna francuska firma postanowiła je wyeliminować w dość niekonwencjonalny sposób.

Firma Sodijantes wyspecjalizowała się w zagadnieniach dotyczących felg, kół bliźniaczych i sprzęgów ciągników rolniczych oraz sprzętu im towarzyszącego. Skonstruowała także system zdalnego pompowania kół Agriwin sterowany z kabiny ciągnika. Jest on wyposażony w odpowiednio dobraną do danego ciągnika i pracy jaką ma on wykonywać sprężarkę napędzaną hydraulicznie. Powietrze jest doprowadzone do kół poprzez specjalną instalację nabudowaną na ciągniku. Instalacja jest tak skonstruowana, że może pracować także podczas pracy ciągnika. Całość może być sterowna poprzez specjalnie dedykowany do tego celu panel czy też poprzez Isobus ciągnika. W obu przypadkach można ustawić graniczne parametry ciśnienia zarówno podczas pracy jak i podczas transportu. System można także zainstalować na maszynach towarzyszących typu: wóz asenizacyjny. Całość ma optymalizować ciśnienie podczas pracy na polu i chronić glebę przed nadmiernym ugniataniem spowodowanym zbyt dużym ciśnieniem opon. Ale oprócz tych wszystkich zalet system ma również wadę, aby podnieść ciśnienie na czas transportu trzeba czekać czasem 10-15 minut do momentu "nabicia" właściwego ciśnienia przez sprężarki. To ewidentna i kosztowna strata czasu. 

Tank Air Wheel

Tak został nazwany nowy system przez jego twórcę firmę Sodijantes. Jest to zbiornik ciśnieniowy umieszczony w tylnej feldze ciągnika. Jego maksymalne ciśnienie może wynosić 6 barów. Jeśli zajdzie potrzeba dopompowania opon wystarczy te sprężone powietrze przesłać bezpośrednio do kół. Jak szacuje producent tego systemu dzięki temu rozwiązaniu możliwe jest dopompowanie kół w zaledwie jedną minutę. Sodijantes twierdzi także, że dzięki nowemu systemowi pompownia kół istnieje możliwość zaoszczędzenia do 20% paliwa, a także wydłużenia żywotności (o 50%) opon. Za swoje rozwiązanie firma dostała złoty medal na ubiegłorocznych targach Sima w Paryżu.