Wydruk strony BezPluga.pl

Spulchnić bez odwracania

Zbyt mocno zagęszczona gleba może występować zarówno w uprawie orkowej, jak i bezorkowej. Warstwy takiej gleby na polach uprawnych mogą się znajdować już na głębokości 5 cm. Aby walczyć z tym negatywnym zjawiskiem, warto użyć maszyny, która głęboko spulchni glebę i przerwie znajdującą się w niej zagęszczoną warstwę.

Taka występująca w glebie warstwa zagęszczona zakłóca naturalny podsiąk wody z podglebia do wierzchnich warstw gleby oraz hamuje rozwój korzeni roślin uprawnych (korzenie roślin palowych po natrafieniu na nią zaczynają rosnąć w bok, a nie w głąb). Natomiast po większych opadach lub wiosennych roztopach zagęszczenie powoduje powstawanie zastoisk wodnych, w takich miejscach rośliny zamierają.

Przyczyny powstawania zagęszczeń w glebie są spowodowane między innymi przez jednostajną głębokość uprawy w systemie orkowym, dochodzi do tego ugniatanie przez koło ciągnika dna bruzdy i powstaje wtedy tzw. podeszwa płużna. Również w bezorkowych systemach uprawy, szczególnie tych opartych na ciągłym używaniu na jedną głębokość brony talerzowej czy kultywatora na szerokich łapach, tworzą się zagęszczenia gleby. Kolejne przyczyny to krótkie płodozmiany bez udziału roślin głęboko korzeniących się czy też praca w warunkach nadmiernego uwilgotnienia gleby. Jednak jeden z głównych powodów to coraz cięższe maszyny poruszające się po polach. Nierzadko ciężar maszyny pracującej na polu przekracza nacisk ponad 8 t na oś, co powoduje duży nacisk opon na glebę. Często też rolnicy pracują maszynami ze zbyt dużym ciśnieniem powietrza w oponach lub też maszynami wyposażonymi w nieodpowiednie do poruszania się po polu opony. Zagęszczeniu można przeciwdziałać poprzez wprowadzenie do płodozmianu roślin głęboko korzeniących zarówno w plonie głównym, jak i w poplonach. Ale taka naturalna "naprawa" gleby to proces długotrwały. Szybciej można zniszczyć podeszwę, spulchniając glebę kilka cm poniżej poziomu zagęszczenia. Warto pamiętać, aby zabieg ten wykonywać w warunkach jak najmniejszego uwilgotnienia gleby, ponieważ zagęszczona warstwa zostanie wtedy mocniej skruszona.

SPULCHNIANIE W TRZECH WERSJACH

Firma Agrisem opracowała swoją własną wersję spulchniacza nazwaną Cultiplow. Jej sercem jest element roboczy, na końcu którego znajduje się wymyślone przez firmę ostrze TCS, które unosi podczas spulchniania glebę do góry, ale jej nie przesuwa oraz nie wyciąga na powierzchnię gleby brył. Maszyna jest dostępna w trzech wersjach różniących się wersją ostrza, a co za tym idzie - głębokością pracy. Silver to maszyny zawieszane o szerokości 2,5-3 m z ostrzami TCS 550 zdolnymi pracować na głębokość 25 cm, rama główna jest wykonana z profilu 125x125 mm. Gold posiada ostrza zdolne do pracy na głębokość 35 cm, natomiast maszyna w wersji Platinum może spulchniać glebę na głębokość 45 cm. Dwie ostatnie wersje występują zarówno jako maszyny zawieszane, jak i przyczepiane w szerokościach roboczych od 2,5 do 8 m. (...)

Więcej na ten temat przeczytacie w magazynie Farmer 8/2019 w strefie "Bez Pługa".