Wydruk strony BezPluga.pl

Niemcy: Siew międzyplonów przed zbiorem zboża

W Niemczech przeprowadzono ciekawe badania, podczas których wysiewano w stojące zboże mieszankę roślin międzyplonowych, mniej więcej na 10 dni przed zbiorem. Wykazano, że taki siew nie wymaga większych nakładów, a daje szereg korzyści.

Efekty działania międzyplonów zależą od terminu siewu oraz właściwego ukorzenienia się. Korzenie tych roślin krzyżowych wrastają głęboko w glebę, spulchniają ją i przewietrzają, przyczyniają się do tworzenia struktury gruzełkowej. Można pokusić się o stwierdzenie, że korzenie tych roślin spełniają zadanie uprawiania gleby. Dzięki głębokiemu przenikaniu gleby pozwalają ograniczyć wykonywanie przed siewem zabiegów odwracania i mieszania.

Wyniki doświadczeń prowadzonych w Niemczech potwierdzają zalety siewu bezpośredniego międzyplonów. Według przeprowadzonych badań siew bezpośredni, wykonany zaraz po zbiorze roślin uprawnych, zapewnia 10–14 dni wyprzedzenia i tym samym dłuższy okres wegetacji dla tych roślin. Do tego dochodzi oszczędzanie wody glebowej. Przy siewie bezpośrednim szczególnie ważna jest optymalne gospodarowanie słomą. Należy ją dobrze rozdrobnić i równomiernie rozścielić po powierzchni pola. W określonych przypadkach wskazany jest ukośny przejazd mulczujący. Powierzchnia musi być również wolna od chwastów.

Jednocześnie, badania wykazały, że  mniej nakładów wymaga siew wykonywany na ok. 10 dni przed zbiorem pszenicy za pomocą np. rozsiewacza pneumatycznego. W ramach przeprowadzonych badań w Niemczech porównywano technologie o różnej intensywności – od tradycyjnej dwukrotnej uprawy ścierniska, przez siew od razu po zbiorze z zastosowaniem agregatów uprawowo-siewnych obejmujących bronę wirnikową, po siew bezpośredni. Technologią o najmniejszych nakładach okazał się siew mieszanki przed zbiorem zboża.

Mieszankę wsiewano na ok. 10 dni przez zbiorem pszenicy w stojący łan za pomocą rozsiewacza pneumatycznego. W tych warunkach nie sprawdził się rozsiewacz odśrodkowy, ponieważ w następstwie jego użycia występował efekt rozwarstwienia się składników mieszanki, różniących się wielkością nasion. Ponadto nasiona grochu biły w kłosy zbóż niczym pociski.

W wariancie z siewem przed zbiorem zboża stosowano przygotowaną we własnym zakresie mieszankę gorczycy, facelii, rzodkwi oleistej, owsa, grochu i koniczyny aleksandryjskiej.  Nawet facelia, która zasadniczo wymaga starannie przygotowanego łoża siewnego,  kiełkowała i wschodziła bez zarzutu.
Podczas kombajnowego zbioru zboża decydujące znaczenie dla równomiernego rozwoju mieszanki międzyplonów miały odpowiednia wysokość koszenia oraz dokładne rozdrobnienie i staranne rozścielenie słomy. Do końca września mieszanka wytworzyła gęsty łan o wysokości dochodzącej nawet 1 m. Mimo rezygnacji z uprawy gleby była ona intensywnie penetrowana zarówno przez grube, jak i przez cieńsze korzenie gatunków międzyplonów. Odpowiednia struktura gruzełkowata utrzymała się do czasu uprawy gleby przed siewem kukurydzy. W doświadczeniu wykazano, że taki sposób uprawy przyczyni się do znacznego wzrostu liczebności dżdżownic na polu.

Źródło: DLZ Agrarmagazin 2017.