Wydruk strony BezPluga.pl

Rzepak z gryką i peluszką na glebie klasy IVb

Rośliny towarzyszące uprawie rzepaku zazwyczaj obumierają zimą, pozostawiając czysty i dobrze rozwinięty łan rzepaku. Tak też było w przypadku gatunków wysianych na polu pana Pawła Kleszczyńskiego.

Uprawa rzepaku z roślinami towarzyszącymi przynosi szereg korzyści. Wśród tych agrotechnicznych i ekonomicznych wyróżnia się zmniejszenie stopnia opanowania plantacji przez szkodniki,  zachwaszczenia oraz zużycie środków ochrony roślin, a dodatkowo dostarczenie azotu do gleby i minimalizacja wydatku nawozów azotowych. Metoda ta daje też pozytywne efekty dla gleby, bo przerośnięcie jej korzeniami roślinnymi, chroni ją przed erozją,. Poza tym poprawia się stan gleby, jej sprawność, żyzność i produktywność, a mulcz z obumarłych roślin, ogranicza parowanie wody z profilu.

O tej metodzie uprawy rzepaku możecie przeczytać więcej w miesięczniku Farmer 7/2020 w strefie "Bez Pługa".

Pierwsze plantacje upraw rzepaku z roślinami towarzyszącymi pojawiają się już na naszych polach.  W bieżącym roku na companion cropping zdecydował się pan Paweł Kleszczyński, rolnik z Prostyni (woj. mazowieckie), który zasiał rzepak z gryką i peluszką. Poprosiliśmy go zatem o krótkie przedstawienie swoich doświadczeń: 

- Pomysł na uprawę rzepaku z roślinami towarzyszącymi zrodził się w mojej głowie jakiś czas temu. Inspiracją były poczynania francuskich rolników zaczerpnięte z internetu oraz z prasy i literatury fachowej. Mimo tego, że rzepak trafił na moje pola po raz pierwszy, od razu postanowiłem tę myśl wypraktykować osobiście. Pod tę uprawę przeznaczyłem 3 hektary klasy bonitacyjnej IV b. Przedplonem częściowo była pszenica ozima i jęczmień jary. Słoma została pocięta i wymieszana przy pomocy agregatu talerzowego na głębokość 5 cm i spulchniona przed siewem głęboszem na 40 cm. Siew rzepaku odmiany populacyjnej odbył się w drugiej połowie sierpnia siewnikiem Junkkari Simulta 200 z 3 zasobnikami. Podczas jednego przejazdu został zaaplikowany nawóz fosforowy oraz wysiany rzepak (30 roślin/m2) i rośliny towarzyszące (gryka 40 kg/ha i peluszka 30 kg/ha). Kombinacja rozstawu rzędów to naprzemiennie 2 rzędy rzepaku (pomiędzy został podany nawóz na 15 cm) i 2 rzędy towarzystwa dla niego. Na jesieni nie zostały przeprowadzone inne zabiegi agrotechniczne. W połowie marca zaaplikowany został granulowany nawóz azotowy z siarką, ze względu na suszę, drugą dawkę tym razem samego azotu rozsiałem w połowie kwietnia. Dodatkowo w kwietniu zostało przeprowadzone odchwaszczanie i dokarmianie dolistne. W związku z tym, że najlepszym „recenzentem” będzie kombajn, po zbiorach będzie można wyciągnąć wnioski na temat słuszności podjętych decyzji w tej uprawie.

Jak poinformował nas pan Kleszczyński rzepak został już ścięty na pokosy, ponieważ zbiór będzie 2-etapowy. O efektach companion cropping na polach rolnika napiszemy już wkrótce.