Mzuri - wszystko w jednym przejeździe

Mzuri - wszystko w jednym przejeździe
Mzuri Pro-Till występuje również w wersji Select, umożliwiającej uprawę i siew w szerokich rzędach, MW.
  • Autor: Michał Wołosowicz
  • Dodano: 20-04-2020, 10:12

Dzięki uprawie pasowej możemy w jednym przejeździe spulchnić glebę, zaaplikować nawóz oraz wysiać nasiona, co pozwala zmniejszyć zużycie czasu i paliwa w porównaniu do uprawy tradycyjnej. Ta technologia poprawia strukturę gleby, oszczędza wilgoć glebową i sprzyja rozwojowi życia biologicznego. Jedną z maszyn umożliwiających siew w technologii uprawy pasowej jest agregat Mzuri Pro-Till.

Uprawa pasowa polega na spulchnieniu gleby tylko tam, gdzie będą wysiewane nasiona. Za łapą spulchniającą wysiewany jest w tym samym przejeździe nawóz mineralny, może on być umieszczony głęboko w całości lub tylko w części. Dzięki nawożeniu zlokalizowanemu korzenie roślin są niejako wabione przez składniki odżywcze zawarte w nawozie. Korzenie roślin szczególnie dobrze reagują na głęboko umieszczony fosfor, który niejako „przyciąga” je do siebie. Większe i lepiej rozwinięte korzenie powodują, że roślina jest bardziej odporna na ewentualne niedobory wody w glebie. Dbałości o wodę sprzyja również pasowe spulchnianie roli, bowiem pas uprawiony szybciej się ogrzewa i jest w stanie odprowadzić nadmiar wody opadowej w głąb gleby, a pasy nieuprawione mają zachowaną strukturę gleby, dzięki czemu zapewniają lepszy podsiąk wody i są w stanie zmagazynować tę pochodzącą z opadów. Dodatkowo pasy nieuprawione są przykryte warstwą mulczu, który chroni je przed nadmiernym ogrzaniem i parowaniem wody. Mniejsza ingerencja w glebę sprzyja także rozwojowi życia glebowego na czele z dżdżownicami oraz poprawia strukturę gleby. Oczywiście, aby osiągnąć ten efekt, potrzeba kilku sezonów pracy w technologii uprawy pasowej, jej długoletnie stosowanie pozwala także na stabilizację wysokości plonów.

Zaprojektowana przez rolnika

Pierwszy agregat do uprawy pasowej Mzuri Pro-Till został zaprojektowany i zbudowany przez rolnika inżyniera Martina Lole. Powstał on jako swego rodzaju „recepta” na problemy z zagęszczeniem gleby oraz inwazją stokłosy występujące na polach gospodarstwa Springfield Farm położonego w Worcestershire w Wielkiej Brytanii. Obecnie agregat jest produkowany w szerokościach roboczych od 3 do 6 m. Najmniejszy model występuje zarówno w wersji zawieszanej – jego zbiornik ma wtedy pojemność 1500 l i nie ma możliwości aplikacji nawozów – jak i przyczepianej, ze zbiornikiem o pojemności 3400 l (40 proc. tej pojemności to część przeznaczona na nawozy). Pozostałe modele występują tylko w wersji przyczepianej. We wszystkich modelach przyczepianych można zamówić trzeci zbiornik, z którego mogą być wysiewane nawozy lub nasiona. Wszystkie dozowniki są przystosowane do wysiewu nawozów oraz mają napęd elektryczny. Rozstaw rzędów w agregatach Mzuri wynosi 33,3 cm. Dostępna jest także odmiana agregatu nazwana Select, która występuje tylko w wersji zaczepianej. W tym przypadku użytkownik może hydraulicznie unieść jeden rząd łap roboczych oraz redlic i uzyskać większą szerokość pomiędzy rzędami roboczymi, co umożliwia siew kukurydzy czy też rzepaku. (...)

Gleba zmienia się na plus

Pan Tomasz Laboch-Słomka pięć lata temu zakupił do swego 60-ha gospodarstwa agregat Mzuri Pro-Till o szerokości 3 m. Rolnik gospodaruje we wsi Cedry Wielkie w woj. pomorskim. Gleby w jego gospodarstwie to trudne w uprawie gliny należące do II i III klasy bonitacyjnej. Rolnik przed podjęciem decyzji o kupnie agregatu Mzuri pracował w technologii orkowej. Pierwszy siew w technologii pasowej został wykonany w gospodarstwie w formie usługi, a już kilka miesięcy później rolnik zakupił swój agregat (rolnik również wykonuje usługi). Pan Tomasz w czasie żniw wykorzystuje wynajęte kombajny i jak podkreśla, najważniejszą sprawą jest to, żeby słoma została dobrze rozdrobniona oraz wraz z plewami równomiernie rozrzucona. Jeśli są z tym problemy, wykonuje przejazd broną chwastownik lub bardzo płytko (na maks. 5 cm) wykonuje uprawę broną talerzową – szczególnie wtedy, gdy na polu jest duża ilość słomy. Agregat współpracuje z ciągnikiem o mocy 240 KM. Po zmianie systemu uprawy gleby stały się bardziej pulchne oraz łatwiejsze w uprawie. Widać w nich także coraz więcej życia biologicznego z dżdżownicami na czele. W najbliższych latach rolnik planuje w większym stopniu wysiewać poplony na swoich polach. Na powierzchni pól przestały także występować zastoiska wodne, mocno dające się we znaki w uprawie orkowej. Rolnik przyznaje, że w strip-tillu trzeba zwrócić więcej uwagi na występowanie ślimaków i nie zaniedbywać ich zwalczania. Plusem w systemie pasowym jest fakt, że rośliny znajdują się w „rowkach”, dzięki czemu spływa do nich więcej wody, a młode siewki chronione są przed wysmalaniem. Plony w gospodarstwie nie spadły poniżej tych w uprawie orkowej, za to plonowanie stało się bardziej stabilne. Spadły za to zużycie paliwa oraz liczba godzin niezbędnych do wykonania uprawy i siewu.



×
  • misi2020-04-21 07:58:21
    Czemu się nie chwali o ile więcej glifosatu i innej chemii musi stosować?
    • Al2020-04-22 15:24:54
      Czemu ty się nie chwalisz że leków nie bierzesz
  • Janek2020-04-20 15:11:50
    Brawo ! Polski Produkt dla Polskich Rolników ! #KupujePolskieProdukty w końcu możemy być dumni z naszej krajowej produkcji dla nas POLSKICH ROLNIKÓW!

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.239.179.228
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum


Bez Pługa

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.