Siew bezpośredni roślin uprawnych w żyto

Siew bezpośredni roślin uprawnych w żyto
Kukurydzę wysiano talerzowym Kvernelandem Optimą, MG.
  • Autor: Małgorzata Powałka
  • Dodano: 03-05-2020, 06:20

Mateusz Gniatkowski prowadzi małe gospodarstwo w Głubczycach w woj. opolskim. Dodatkowo pracuje jako menager w firmie Osadkowski SA. Łącząc pracę z pasją do rolnictwa, propaguje zalety uprawy zerowej i siewu bezpośredniego w całej Polsce.

Gospodarstwo rolnika ma tylko 6 ha, ale prowadzone jest w technologii bezorkowej. Pan Mateusz w rozmowie z nami powiedział, że jeszcze 4 lata temu pracował w technologii tradycyjnej, uważał że „pole powinno ładnie wyglądać, być zaorane na czarno, równo uprawione, czyste”. Jednak kilka lat temu zaczął inaczej patrzeć na to co robi, a wszystko zaczęło się to od przeczytanej informacji o erozji gleby i traceniu jej najbardziej urodzajnych cząstek w wyniku tego procesu.

- Zacząłem zastanawiać się, jak poprawić stan gleby, w jaki sposób zaoszczędzić wodę, której wciąż brakuje roślinom. Obserwowałem moje pola, ale dużo też nauczyłem się oglądając różne filmy na kanale YouTube oraz jeżdżąc po całej Polsce i rozmawiając z innymi rolnikami, naukowcami czy doradcami rolniczymi – powiedział pan Mateusz.

Te spotkania i przemyślenia przyczyniły się do podjęcia decyzji o zmianie technologii uprawy roli. Wybór padł na siew bezpośredni i uprawę zerową. Ten system, według pana Mateusza, daje możliwość zatrzymania erozji i magazynowania wody, co jest niezwykle ważne, w coraz częściej występujących okresach suszy. Jednocześnie rolnik podkreśla, że każda ingerencja maszyn w glebę, niezależnie, czy to jest uprawa głęboka czy płytka, praca talerzówką, kultywatorem czy gruberem, powoduje niszczenie struktury gleby z gleby, dlatego no-till jest pod tym względem najlepszym rozwiązaniem.

- Od 4 lat pracuję w systemie siewu bezpośredniego, a rośliny uprawne wysiewam w żyto, które przed siewem niszczone jest wałem. Zdecydowałem się na siew bezpośredni w żyto, ponieważ ta roślina tworzy bardzo dużą ilość biomasy, zarówno podziemnej, jak i nadziemnej. Prowadzę też siew w żyto w mieszance z jakąś rośliną strączkową, która dostarczy glebie azotu. W tym roku chciałbym połączyć żyto z grochem ozimym. Mamy coraz łagodniejsze zimy, więc nie powinien on mieć problemów podczas wegetacji – powiedział pan Mateusz.

Ostatnio na mediach społecznościowych rolnik udostępnił film z wysiewu kukurydzy w żyto, ale prowadził też doświadczenia z soją czy owsem. Siew odbywał się w momencie, kiedy żyto wchodziło w fazę kłoszenia i było łatwiejsze do położenia. Jednocześnie rolnik zauważył, że najlepszym rozwiązaniem, żeby zniszczyć żyto, jest jego pocięcie w 3 miejscach i w tym celu najlepiej jest zastosować wał nożowy.

- Kilka dni temu wysiewałem kukurydzę pod Rawiczem, na dość lekkiej glebie. Wegetację żyta zatrzymała faza przymrozków i spadek temperatury. Gdyby nie to, rośliny byłyby nieco wyższe i wówczas jeszcze łatwiej można byłoby je zniszczyć. Niestety nie posiadam wału nożowego, likwidowałem więc żyto wałem strunowym lub z pomocą ciężkich opon i nie było z tym większych problemów – powiedział pan Mateusz.

Co ciekawe, po wprowadzeniu systemu no-till rolnik zrezygnowałem z pełnego nawożenia, jakie stosował wcześniej. Obecnie używa mniej więcej o 50% mniej nawozów fosforowych, potasowych czy azotowych. Stara się za to dostarczać glebie dużo węgla i azotu pod postacią skoncentrowanych kwasów humusowych. Daje mu to oszczędności i w związku z tym nieco inaczej patrzę na osiągane plony, które są nieco niższe.

- Wcześniej kukurydza na sucho plonowała na poziomie ok 10 t/ha. Odliczając nakłady poniesione na ochronę czy nawożenie miałem mniej więcej 3 tys. przychodu. W systemie no-till mam plony na poziomie 8 t/ha, ale przynajmniej 1 tys. zł. oszczędzam na nawozy. Bilans wychodzi więc podobnie – podsumowuje pan Mateusz.

Rolnik podkreśla zatem, że ważniejsze niż osiąganie coraz wyższych plonów z hektara, jest dla niego to, w jaki sposób zmienia się gleba. Zauważa, że większość rolników patrzy „z krótkiej perspektywy na to, co dało mu pole w sezonie i bilansuje wszystko w skali jednego roku”. Według pana Mateusza warto jest zrobić bilans wieloletni, bo przykładowo jeśli w danym roku zaoszczędziliśmy wodę w glebie, to w przyszłym roku rośliny będą mogły z niej skorzystać i lepiej zniosą stres suszy.

 



×
  • mnemonic2222020-05-06 20:09:27
    Ciekawe podejście, żyto zadziała jak ściółka chroniąca wodę przed wyparowaniem a w czasie mineralizacji uwolni składniki.
    • .2020-05-06 21:32:46
      Żyto najpierw tą wodę z ziemi wyciągnie rosnąc . Komuch na emeryturze mnemonic udaje znawcę nowoczesnego rolnictwa, bo nudząc się naogląda się filmików. Co ty możesz wiedzieć o rolnictwie, jeśli nie bierzesz dopłat, bo do ilości ziemi jaką masz pod paznokciami nie dają. Jako sekretarz partii w WPGR siedziałeś za biurkiem i myślisz, że sama teoria robi cię doradcą, Próbuj uprawiać ziemię i z tego żyć, to będziesz mógł coś powiedzieć. Podpinasz się tylko pod nowatorskie tematy i wrzucasz lizusowskie pochlebstwa oparte na teorii. W nowatorskich wielkoobszarowych maszynach uprawowych , gigantycznych, z komputeryzowanych opryskiwaczach jesteś ekspert, a widziałeś to tylko na obrazkach i filmikach. A ruskich wychwalasz -jak to komuch. Przecież na twojej działce pod paznokciem nie da się praktykować. Weż się pajacu za jaką pożyteczną robotę, albo siedz spokojnie na tej komuszej niezasłużonej emeryturze i daj spokój produkcyjnym rolnikom. Ej! Zapomniałeś o swoim sztandarowym idiotyźmie, więc ci pomogę: hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha. No dość, choć to proste-kopiuj-wklej. Gdybyś zechciał odpisać proszę o więcej hahów!
      • Asior 2020-05-07 21:27:50
        Mnemonic222 Co Ty bierzesz? Drogie musi być skoro tak wali.
  • Darek2020-05-06 16:19:35
    Czy możecie dać jakiś link do filmiku?
    • Farmer. 2020-05-07 11:39:34
      Jest na fejsie, w grupie Niezaorani
  • A.2020-05-04 09:58:46
    Gratulacje odważnego podejścia do uprawy. Życzę powodzenia w uprawie
  • Elvis2020-05-03 12:49:20
    Siew bezpośredni jak najbardziej. Ale w martwą roślinność. Przemarzniętą albo niestety potraktowaną glifosatem na początku marca. Jeśli w to wałowane żyto to zero wody w glebie. Trzeba być na etacie żeby się tak bawić.
  • Mariusz742020-05-03 11:51:20
    Bez propagandy wypowiem się na swoim przykładzie. Lubuskie pow .Zielonogórski strefa o niskich opadach poparta moimi wieloletnimi obserwacjami i notatkami. Kukurydzę sieje od lat w technologi tradycyjnej , lub uproszczonej (nigdy nie korzystałem z profesjonalnego sprzętu). Ziemie mam lekkie, niektóre piachy , inne lekkie ale bardziej zwięzłe . Na polach stosowałem trzy sposoby orki , jesienną wrześniową, późnojesienna grudniową , wczesnowiosenną w lutym i późnowiosenną (orka tuż przed siewem kukurydzy) różnie włókowane, wcześnie, późno i wcale. A oto co zaobserwowałem. Orka wczesnojesienna powoduje nadmierne osiadanie gleby i musiała by być głębiej spulchniona na początku lutego w suchą i bezśnieżną zimę, jak jest mokro to końcem lutego i zawłókowana w jednym przejeździe. Do mieszania nawozu agregat talerzowy z wałkiem strunowym. Orka późnojesienna nie powoduje tak mocnego osiadania i wystarczy włoka końcem lutego. Mieszanie nawozu agregat jak wyżej. Orka wczesnowiosenna i natychmiast włoka pozostawia glebę pulchną i wystarczy do mieszania nawozu bronka . Problem tylko stanowi deszcz w lutym żeby dobrze nasączyć profil glebowy ( u mnie w tym roku w lutym spadło 78L/m20) więc było ok. Orka tuż przed siewem... ziemia nie poderwana zimą wyschła całkowicie do 30 cm !!! Gdyby wiosna była taka jak powinna być , opady i normalne temperatury to ok, ale nie w warunkach jak ja to mówię TEXASU. W ubiegłym roku po sąsiedzku mieliśmy trzy sposoby uprawy, ja orka zimowa, kolega przed siewem kukurydzy, i następny kolega obok, jesienią pług dłutowy, siew bezpośredni. wiosna była nie tak sucha , opady w miarę rozłożone , pole takie same i uproszczenie dało najgorsze zbiory. W tym roku nie wierze że coś . cokolwiek urośnie w technologi zerowej...beton i skała nie gleba. Tyle mojego, dodam że to są moje spostrzeżeni nic więcej. Pozdrawiam.
    • rolnik2020-05-03 16:32:22
      orka wiosenna ? u mnie byś nic nie zrobił , rędzina która nie chce z pługa spadać , a jeżeli już to wyschnie i same straty !

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.213.192.104
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum


Bez Pługa

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.