Walka z chowaczami może być trudna

  • Autor: Przemysław Strażyński
  • Dodano: 11-04-2020, 07:24

Już po kilku cieplejszych, wiosennych dniach na plantacjach rzepaku mogą pojawiać się pierwsze groźne szkodniki – chowacze łodygowe, a uszkodzenia roślin we wczesnych etapach wzrostu w istotny sposób wpłyną na wysokość przyszłych plonów.

Chowacze łodygowe zimują jako dorosłe chrząszcze na polach, na których wcześniej uprawiano rośliny kapustowate. Jako pierwszy i głównie w południowych rejonach kraju pojawia się chowacz granatek – w sprzyjających warunkach nawet już pod koniec lutego, a masowo przy wzroście temperatury mierzonej przy gruncie do ok. 12°C. Samice granatka składają jaja u nasady młodych roślin, a larwy po wylęgu wgryzają się do pędów i szyjki korzeniowej. Uszkodzone przez larwę pędy i ogonki liściowe łamią się, a szyjka korzeniowa często gnije, wtórnie porażona przez sprawców chorób. Jednak najgroźniejszym z chowaczy łodygowych w rzepaku ozimym jest chowacz brukwiaczek uszkadzający rzepak głównie w zachodnich rejonach kraju. Występuje corocznie i powszechnie i zwykle pojawia się na plantacjach, gdy temperatura gleby wzrośnie do 5-7°C, a masowo przy wzroście temperatury powietrza do 10-12°C. Samice brukwiaczka składają jaja w wygryzione otwory w młodych pędach, często u podstawy stożka wzrostu. Żerowanie larw wewnątrz łodygi prowadzi do zahamowania wzrostu rośliny, łodyga jest spłaszczona, popękana i często wygięta. Kilka dni po brukwiaczku pojawia się kolejny groźny gatunek, zwłaszcza w rejonach zachodnich – chowacz czterozębny. W zależności od warunków pogodowych ma to miejsce zwykle na przełomie marca i kwietnia, jednak jego nalot może być rozciągnięty w czasie i trwać nawet do początku kwitnienia roślin. Samice chowacza czterozębnego składają jaja w wygryzione otwory w ogonkach liściowych i nerwach głównych. Larwy z czasem przemieszczają się do łodygi, w której drążą chodnik w kierunku korzenia. W ten sposób uszkodzona roślina rośnie słabiej, jej liście żółkną i więdną. Łodyga rośnie prosto, jednak wydrążony wewnątrz chodnik często powoduje jej złamanie pod wpływem naporu wiatru i deszczu.

Walka z chowaczami może być trudna

Ważnym aspektem integrowanej ochrony rzepaku przed szkodnikami jest wykorzystanie w pierwszej kolejności metod niechemicznych. W przypadku chowaczy łodygowych wiosenne działania prewencyjne powinny uwzględniać ograniczenie zachwaszczenia oraz zbilansowane nawożenie umożliwiające optymalny wzrost roślin i szybką regenerację ewentualnych uszkodzeń. Natomiast decyzja o chemicznym zwalczaniu chowaczy, jak i innych szkodników, musi opierać się na realnym zagrożeniu plantacji. W ochronie chemicznej kluczową rolę pełni systematyczny monitoring własnej plantacji, ponieważ tylko w taki sposób można precyzyjnie ustalić moment pojawu danego szkodnika i fakt przekroczenia przez niego progu szkodliwości. W przypadku chowaczy łodygowych sprawdzoną metodą monitoringu są żółte naczynia, które powinno się umieszczać po każdej stronie pola już pod koniec lutego w odległości ok. 20 m od brzegów uprawy, najlepiej po każdej stronie.

Gdy chowacze przekroczą próg

Między innymi na wynikach odłowów w żółte naczynia bazują progi szkodliwości, które dla chowacza brukwiaczka wynoszą 10 chrząszczy w żółtym naczyniu w ciągu 3 dni lub 2 do 4 chrząszczy na 25 roślinach, a dla chowacza czterozębnego 20 chrząszczy w żółtym naczyniu w ciągu 3 dni lub 6 chrząszczy na 25 roślinach. Skuteczność chemicznego zwalczania szkodników zależy przede wszystkim od właściwego terminu zabiegu (zanim samice zdążą złożyć jaja), zastosowanego insektycydu oraz, co istotne przy zmiennej pogodzie wiosennej – optymalnej temperatury jego działania. Insektycydy należy stosować w miarę możliwości przemiennie, aby ograniczyć powstanie odporności lokalnych populacji szkodników – z uwzględnieniem zakresu ochrony w poprzednich sezonach. Niektóre insektycydy zarejestrowane do zwalczania chowacza czterozębnego ograniczają także wcześnie nalatującego słodyszka rzepakowego. Środki ochrony roślin z upływającym terminem ważności zezwolenia mają datę unieszkodliwiania, przechowywania i stosowania, wskazującą okres na zużycie istniejących zapasów, dlatego należy je na bieżąco sprawdzać w aktualnym Rejestrze Środków Ochrony Roślin MRiRW.

Łączyć z głową

W agrotechnice rzepaku coraz częściej stosuje się zabiegi łączone, co jest zjawiskiem korzystnym z punktu widzenia ochrony integrowanej – chyba że zapisy w etykietach wyraźnie tego zakazują. Mniejsza liczba przejazdów to oszczędność paliwa, czasu, robocizny oraz ograniczenie ugniatania gleby i mechanicznych uszkodzeń roślin. Łączne stosowanie agrochemikaliów to także możliwość szybkiego wykonania prac spiętrzonych w wyniku niekorzystnych warunków pogodowych lub innych czynników. Badania wskazują na jeszcze jedną korzyść takich zabiegów – zastosowanie niektórych środków ochrony roślin z nawozami dolistnymi zwiększa ich skuteczność i czas działania. W nowoczesnych technologiach produkcji rzepaku istnieje możliwość łącznego zwalczania szkodników wiosennych (w tym chowaczy łodygowych) także z ochroną fungicydową. Zabieg łącznego stosowania agrochemikaliów można przeprowadzać wyłącznie wtedy, gdy spełnione są kluczowe warunki: terminy zwalczania agrofagów oraz terminy dolistnego dokarmiania roślin są zbieżne, temperatura powietrza nie przekracza 20°C, a względna wilgotność powietrza wynosi powyżej 60 proc., dzień jest pochmurny, ale rośliny są całkowicie osuszone z deszczu lub rosy, mają dobry turgor i są zdrowe, zarówno przed, jak i po zabiegu nie wystąpiły przymrozki, a zabieg wykonano wieczorem po zakończeniu oblotu przez pszczoły. Przy sporządzaniu mieszanin istotna jest kolejność wprowadzania preparatów do roztworu, również z uwzględnieniem ich formulacji. Najlepiej opierać się na już opublikowanych rozwiązaniach i nie eksperymentować samemu, ponieważ błędy mogą powodować zmiany właściwości fizykochemicznych roztworu, a w następstwie – uszkodzenia roślin czy zatkanie dysz opryskiwacza. Pamiętać należy, że odpowiedzialność w przypadku użycia łączonych zabiegów ponosi osoba stosująca takie rozwiązanie w swoim gospodarstwie.



×
  • Wojciech2020-04-12 09:04:29
    Ale macie fachowców - nie wiedzą nawet jak wyglądają oba gatunki chowaczy. Czterozębny na zdjęciu to brukwiaczek i odwrotnie ;)
    • maras2020-04-14 12:17:56
      dokładnie tak - był taki artykuł o chowaczach - chyba jeszcze w marcu i tam były b. dobre zdjęcia obu chowaczy koło siebie :)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.204.168.209
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum


Bez Pługa

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.