Bez pługa w gospodarstwie z produkcją zwierzęcą

Bez pługa w gospodarstwie z produkcją zwierzęcą
Obornik od bydła utrzymywanego na głębokiej ściółce, mieszany jest z glebą za pomocą talerzówki, fot. JC.
  • Autor: Małgorzata Powałka
  • Dodano: 21-05-2020, 10:14

Pan Jan Ciszewicz prowadzi razem z rodzicami gospodarstwo we wsi Małachowo w woj. wielkopolskim. Od trzech lat nie orze swoich pól, mimo, że nawozi je obornikiem. Dodatkowo, dzięki stosowanej technologii udało mu się ograniczyć nawożenie mineralne i zużycie środków ochrony roślin.

Powierzchnia gospodarstwa obejmuje ok. 70 ha. Gleby są bardzo zróżnicowane, mozaikowate, od lekkich do ciężkich. W płodozmianie uprawiane są kukurydza z przeznaczeniem na kiszonkę, pszenica, jęczmień, żyto, pszenżyto, buraki cukrowe, lucerna oraz trawy, a w gospodarstwie znajdują się dodatkowo łąki trwale.

 Oprócz produkcji roślinnej, pan Jan zajmuje się też hodowlą opasów ras mięsnych - głównie Limousine oraz trzody. Od przeszło 3 lat w gospodarstwie używane są preparaty Plocher, a pomysł na ich zastosowanie zaczął się od kłopotów z nawozami odzwierzęcymi.

- Mieliśmy problem z gnojowicą. Była ona bardzo gęsta, a pod rusztami cały czas tworzył się kożuch. W czasie hodowli i przy jej wybieraniu emisja amoniaku i siarkowodoru też dawała się we znaki. Problemy były też z obornikiem i jego prawidłowym kompostowaniem – powiedział pan Jan.
W gospodarstwie pana Jana opasy utrzymywane są na głębokiej ściółce. Co tydzień, na ściółkę i do zbiornika na gnojowicę, stosowany jest preparat plocher kompost&obornik. Jak podkreśla rolnik, obornik jest wówczas bardziej „kruchy”, lepiej i znacznie szybciej się kompostuje, natomiast gnojowica po zastosowaniu preparatu płynny humus nie tworzy kożucha i ma bardziej naturalny zapach, ale ze znaczną redukcją amoniaku.

- Na pryzmie obornik jest przechowywany przez okres 3-4 tygodni. Wcześniej, żeby miał pożądaną strukturę, musiał leżeć ok. roku, a teraz już po tych kilku miesiącach mogę go wywozić na pole. Masa jest dobrze przerobiona i krucha, a co ciekawe podczas składowania cała porasta takimi małymi grzybami-jednodniówkami, co świadczy o tym, że zachodzą w niej prawidłowe procesy związane z rozkładem, a nie z gniciem – powiedział rolnik.

Przekompostowany obornik rozrzucany jest na polu i płytko mieszany z glebą za pomocą talerzówki, na głębokość nie większą niż 12 cm. Pan Jan podkreśla, że nie ma żadnych problemów z mieszaniem obornika, bo jak mówi „wygląda on jak próchno, rozpada się podczas rozrzucania, nie tworzą się zwały, widać że jest doskonale przerobiony, a co jeszcze bardzo ważne - nie wprowadza zgnilizny do gleby i przez to tworzy zdrowe warunki dla rozwoju roślin”.

Dodatkowo po zbiorach rolnik stosuje preparat plocher humus gleba, w ilości 1-1,5 l/ha i wysiewa poplony ścierniskowe. Pole uprawiane jest płytko, za pomocą agregatu talerzowego, a rośliny wysiewane są siewnikiem rzędowym z redlicami talerzowymi Kongskilde. Jesienią i na wiosnę stosowany jest przekompostowany obornik bydlęcy lub gnojowica świńska. Na polach stosowane są też znacznie mniejsze dawki nawozów mineralnych i środków ochrony roślin. Już w pierwszym roku pan Jan o 30% zmniejszył dawki fungicydów i herbicydów, a obecnie na większości pól nie stosuje fosforu i potasu, gdyż te składniki wracają do uprawy w postaci wyprodukowanych w gospodarstwie naturalnych kompostów.

- Zauważyłem pozytywną zmianę w gruzełkowatej strukturze gleby oraz ilości dżdżownic. Po tych 3 latach stosowania tej technologii zredukowałem znacznie koszty i czas uprawy, a gleba jest pulchna i bardziej żyzna. Nie spodziewałem się, że bez orki może tak dobrze wyglądać. Po żniwach sprawdzałem zagęszczenie, wciskając penetrometr na polu. Wchodził w glebę, w zasadzie po samą rączkę, bez żadnych problemów – podsumował rolnik.

Rolnik widzi też pozytywną zmianę w wegetacji roślin. Przykładowo kukurydza jest bardziej odporna na suszę i porażenie kolb chorobami grzybowymi. Poza tym stabilnie plonuje przy niższych nakładach. Co warte podkreślenia, ze względu na niższe zużycie śor i mniejszą presję patogenów, udaje się z niej pozyskać doskonałą paszę dla opasów.

Zdjęcia: Jan Ciszewicz.

 



×
  • ściema2020-05-22 23:07:38
    artykół sponsorowany, grzybki na oborniku rosną bez magicznych środków a jak ktoś chce kompostować obornik to trzeba go przepuścić raz albo dwa przez rozrzutnik, jak ktoś widzi potrzebę stosowania tego typu środków to polecam robić herbatkę kompostową w własnym gospodarstwie
  • Man2020-05-22 20:49:23
    Ale jeśli na tym oborniku rosną takie piękne grzybki to sam bym sobie bardzo życzył by mój obornik wyglądał podobnie
  • Man2020-05-22 18:51:59
    Ile razy już słyszałem o cudownych specyfikach które zwiększą mi plony o 200 procent podniosą żyzność gleby już po roku stosowania a ja będę mógł ograniczyć nawożenie o połowę ? Tylko muszę kupić ten środek. Co może zmienić dawka 1,5 l na ha jeśli nawet 30 ton obornika zastosowane jednorazowo niewiele zmienia w poziomie próchnicy? Ale stosowanie takiego preparatu co tydzień na obornik może to być dobry i skuteczny pomysł. Wspomaganie kompostowania obornika może wyeliminować zagrzewanie i straty materii org. Tylko żeby skuteczność takiego preparatu została rzetelnie i uczciwie przebadana.
  • Mariusz 742020-05-22 13:55:05
    U la la , same ehy i ahy, a jak obornik leży na pryzmie 3 lata to co w tym czasie dzieje się z metanem , amoniakiem ( proces przerobu materii organicznej ) , pewnie kolega łapie go do koszyka i tam przechowuje. Dziwna sprawa , jak obornik świeży wywieziony na pole to be, bo gnije, a jak słoma pocięta to okej, pokarm dla dżdżownic. Jaka ta świat jest dziwna.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.204.168.209
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum


Bez Pługa

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.