Kiss the ground - to trzeba obejrzeć

Kiss the ground - to trzeba obejrzeć
Warto obejrzeć ten film i zastanowić się czy możemy coś zmienić.

Całkiem niedawno bo 22 września na Netflixie miała miejsce premiera niezwykłego filmu "Kiss the ground". Niezwykłego bo chyba po raz pierwszy dziesiąta muza aż tak mocno zainteresowała się rolnictwem i jego wpływem na środowisko.

Film nie zaczyna się optymistycznie. Od razu na początku ukazane zostały problemy, jakie powoduje intensywne rolnictwo i jaki wypływ wywiera na środowisko naturalne. Żeby nie było od razu zdradzę, że jest to wpływ negatywny, powodujący degradację gleby, a jak podkreśla jeden z bohaterów filmu Ray Archuletta rolnik, gleboznawca, doradca rolniczy specjalizujący się w rolnictwie konserwującym lub, jak kto woli regeneracyjnym. - Zdrowa gleba to zdrowe rośliny, zdrowe środowisko oraz zdrowi ludzie.

Ukazany jest również wpływ uwalniania węgla z materii organicznej zawartej w glebie na klimat i jego ocieplenie.  Oczywiście węgiel w atmosferze nie pochodzi tylko i wyłącznie z rolnictwa, ale także i z przemysłu. Jak mówi jeden z bohaterów filmu zostało nam zaledwie 60 lat do czasu, by zapobiec zjawisku pustynnienia, które zamieni nasze gleby w piach i zniszczy naszą cywilizację. Jak stało się to wcześniej z innymi cywilizacjami.

Twórcy filmu pokusili się o wskazanie przyczyn takiego, a nie innego modelu rolnictwa jaki mamy obecnie. Warto w tym miejscu podkreślić, że generalnie nasze polskie rolnictwo nie jest tak intensywne jak to amerykańskie i nie wywiera tak drastycznego wpływu na przyrodę jak to zza wielkiej wody.

Ale cały film tchnie nadzieją. Bowiem jego twórcy pokazali, co można zrobić by te wszystkie zmiany wywołane zbyt dużą ilością węgla w atmosferze zahamować i odwrócić. Niezbędne są do tego zmiany w rolnictwie i tu zostały ukazane sylwetki rolników, którzy zmienili swoje gospodarstwa i podejście do uprawy gleby na takie, które pozwala magazynować węgiel z atmosfery w glebie. Poznajemy więc kilku rolników między innymi  Gabe Browna, który z rolnictwa intensywnego przeszedł na rolnictwo regeneracyjne i zaangażował się w propagowanie tej idei na całym świecie.  

Jest również wątek Polski, bowiem na spotkaniu COP21 w Paryżu ( rok 2015) nasz kraj zobowiązała się do sekwestracji węgla w rolnictwie. 

Można się nie zgadzać z tezami zawartymi w filmie, ale na pewno po seansie wypadałoby się zastanowić czy obecny model rolnictwa nie mógłby być lepszy. 

Film można obejrzeć klikając na Kiss the ground - ma on polskie napisy, także nikt nie będzie miał problemów językowych. 

Oglądaliście ? Jakie są wasze wrażenia ? Zapraszamy do komentowania

 



×
  • jestem za!2021-07-03 19:31:34
    Film polecam każdemu, jest bardzo dobry! nie chodzi wyłącznie o temat, ale także o to, w jaki sposób go omówiono. Wszystkie procesy dobrze wyjaśnione, w prosty i obrazowy sposób, poparte przykładami, animacjami itp. Mieszkam na terenie rolniczym kilka lat, co roku obserwuję jak każdy z sąsiadów co najmniej kilka razy w roku wyjeżdża na pola z chemicznym opryskiem, na wiosnę, oczywiście roundup. erozja gleby znaczna, choć na obronę trzeba przyznać, że wielu stosuje jakiś poplon i póki co ich pola nie przypominają połaci piasku, ale susze są tu ogromnym problemem. nie ma miedz, które zwiększałyby bioróżnoroność i stwarzałyby nisze dla zwierząt, wpływałyby na magazynowanie wilgoci w glebie, niestety nie widać, by ktokolwiek interesował się zrównoważonym rolnictwem regeneracyjnym. zastanawiam się, na ile taki film trafiłby do ich świadomości.
  • Zdziwiony niewiedzą redakcji!!!2020-10-07 00:37:32
    Naprawdę wierzycie w eko ściemę? Czy za kaskę robicie propagandę? Więcej c02 to więcej zieleni. Dwutlenek węgla niezbędny jest do procesu fotosyntezy. Żenada a nie fachowcy z branży rolnej.
    • ?2020-10-07 06:24:49
      Oj musisz się trochę podszkolić
    • ksieżycowy ziemniak2020-10-08 07:34:50
      wiesz, woda też jest potrzebna do życia, ale jak wypijesz w krótkim odstępie czasu ok 6l wody to jest duże prawdopodobieństwo że umrzesz. Możesz czegoś nie wiedzieć, nie rozumieć, nie pojmować lub po prostu być ignorantem. Ale biorąc to na chłopski rozum (a ten w sumie wypadało żebyś miał) we wszystkim potrzebny jest umiar i równowaga. I jeżeli czegoś jest za dużo to nie znaczy że jest lub będzie lepiej. Lepiej chyba zjeść na obiad kotleta, surówke, ziemniak i popić to szklanka kompotu niż się cieszyć z tego że masz pełne wiadro ziemniaków na obiad...
      • ?2020-10-08 09:35:31
        Riposta powiedziałbym warta Pulitzera 😄
    • MatiC2020-12-01 09:30:34
      Powiem tak, zjedz obiad+śniadanie+kolacje+podwieczorek na raz w 5 minut, efekt gwarantowany, potem spróbuj zjeść to przez cały dzień, jest różnica. Tak samo jest z obecnymi działaniami. Tu problemem jest też tępo które jest drugim najszybszym jakie istniało. Jedynie szybsze było po wybuchu super wulkany, wzrost był jak dobrze pamiętam aż o 10*C co spowodowało zatrzymanie się prądów morskich i masowe wymieranie. Poźniej wiadomo CO2 został zasymilowany, zrobiła się ropa węgiel i wszystko wróciło do "normy". TO tak w dużym uproszczeniu.
  • Mateusz Gniatkowski2020-10-06 16:18:31
    Obsada powiedziałbym gwiazdorska!

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.24.113
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum