Maszyna może zastąpić chemię i ograniczyć straty wody

Maszyna może zastąpić chemię i ograniczyć straty wody
Odpowiednio dobrana maszyna pozwala mechanicznie usunąć chwasty, bez konieczności stosowania oprysków chemicznych, MP.
  • Autor: Małgorzata Powałka
  • Dodano: 30-09-2020, 16:33

Według Józefa Seidela, dyrektora ds. marketingu firmy Mandam, maszyny powinny być proste, szybkie i łatwe w obsłudze, a największym wyzwaniem stojącym przed ich producentami jest dostarczenie rozwiązań, które pozwolą uprawiać pola w sposób bardziej ekologiczny i ograniczyć straty wody z gleby.

Wykład Józefa Seidela nt.: "Uprawy bezorkowe, uprawy pasywne i współczesny park maszynowy", został zaprezentowany na początku września, podczas odbywającego się w Olsztynku spotkania BioTech, zorganizowanego przez Rolniczą Spółdzielnię Produkcyjną Ostoja Natury.

           

 Mandam jest partnerem strategicznym Ostoi Natury. Ze spółdzielnią współpracuje od samego początku, tj. mniej więcej od półtora roku. Jak przyznaje Józef Seidel, do udziału w projekcie zachęciła ich ideologia reprezentowana przez Ostoję i jej zapał do działania i pokazywania, że można produkować zdrową żywność, wysokiej jakości z poszanowaniem praw natury. 

Obecnie w gospodarstwie spółdzielni pracuje sześć maszyn Mandama. Jest tu kultywator ścierniskowy i przedsiewny, pług, wał nożowy, głębosz i chwastownik. Wkrótce do rolników trafią  kolejne maszyny: kultywator do uprawy bezorkowej i nowa, wspólnie tworzona maszyna, o której wkrótce napiszemy na portalu.

Trendy w uprawie roli

W prezentacji Seidel poruszał tematy związane z kierunkami, w jakie podąża uprawa roli i wyzwaniami, przed jakimi stoi zarówno rolnik, jak i producenci maszyn rolniczych.  

- Obecnie rolnik, musi być nie tylko fachowcem zajmującym się uprawą roli, ale i ekonomistą, biznesmenem, który musi kalkulować i szukać takich rozwiązań, które będą dawały możliwość jak najbardziej efektywnej i ekonomicznej uprawy roli - powiedział Seidel.

Ekspert podkreślił, że rozwiązania wprowadzane przez firmę Mandam sprawiają, że uprawa jest szybka i łatwa, a działania maszyny intuicyjne i wygodne dla rolnika. Jednocześnie zauważył, że maszyny muszą podążać za obecnymi trendami.

- Te trendy opierają się na odchodzeniu od chemii, od uprawy opartej na stosowaniu środków chemicznych Myślimy zatem o uprawie bardziej ekologicznej. Stąd też od jakiegoś czasu pojawiają się na rynku maszyny, które mogą zastępować chemię - zauważył Seidel. 

Maszyna zamiast chemii - brona mulczowa MBS

Takimi maszynami, które pozwalają ograniczyć presję chwastów na polu są brony chwastownikowe, czy brony mulczowe. Umożliwiają zatem ograniczyć zabieg chemiczny i mechanicznie usunąć niechciane rośliny. Dzięki tym rozwiązaniom uprawy mogą być zdrowe, a powstający z nich produkt bardziej atrakcyjny w sprzedaży. Dyrektywy Unijne, wkrótce będą obligowały rolników do ograniczenia zużycia środków chemicznych. Mandam staje przed tymi wyzwaniami i wprowadza do oferty bronę mulczową MBS, rozbudowaną o nowe opcje.

- Maszyna będzie w sprzedaży od 2021 r. Poinformowaliśmy już o tym naszych dealerów, bo niestety odwołanie targów Agro-Show 2020, uniemożliwiło nam pokazanie jej rolnikom. Brona mulczowa MBS zostanie rozbudowana o nowe opcje i będzie dostępna w szerokościach roboczych 6,0 i 7,5 m - powiedział Seidel. 

W ofercie pojawi się m.in. nowa belka z talerzami, które będą nacinać glebę. Belka będzie montowana przed zębami ustawionymi w 5 rzędów i pracującymi na głębokości ok. 2-3 cm glebę, co pozwoli lekko napowietrzyć glebę i jednocześnie pozbywać się chwastów. Takie rozwiązanie pozwoli też za jednym przejazdem pociąć ściernisko i równomiernie je wymieszać. Jednocześnie Mandam prowadzi testy zestawu wału nożowego tandem (WN Tandem 6 m) z broną mulczową MBS 6 m H.

Ograniczyć straty wody w glebie

Drugim wyzwaniem, przed jakimi stoją producenci maszyn rolniczych, jest wprowadzenie takich rozwiązań, które pozwolą ograniczyć parowanie i straty wody z gleby. Konstruktorzy analizując uprawę roli, zastanawiali się, który jej element sprawia, że gleba traci wodę. Analizy pozwoliły wywnioskować, że tym narzędziem jest pług i uprawa tradycyjna.

- Producenci maszyn stanęli przed wielkim wyzwaniem - bo jak wytłumaczyć rolnikom,  że narzędzie które najbardziej kojarzy się z uprawą na polu, jest szkodliwe dla gleby. Zmiany klimatyczne sprawiają jednak, że musimy zastanawiać się w jaki sposób zatrzymać wodę. Pług i jego specyficzny sposób działania sprawia, że tej wody ubywa bardzo dużo. Trzeba więc było znaleźć rozwiązanie, które zastąpi pług, a jednocześnie sprawi, że gleba dalej będzie dobrze uprawiona - powiedział Seidel.

Podkreślił on, że ok. 10-12 lat temu polscy producenci zaczęli wprowadzać na rynek kultywatory do uprawy bezorkowej. Maszyny te mają dwojakie zastosowanie, bo z jednej strony mogą zastępować zwykłe kultywatory ścierniskowe, pracując na 10-12 cm, a jednocześnie mogą być używane zamiast pługa. Co prawda, nie pracują tak głęboko jak pług, ale gleba jest w wystarczającym stopniu wzruszona, a resztki są dobrze wymieszane. Badania pokazują że taka uprawa pomaga w prawidłowym zarządzaniu wodą glebową – jest jej więcej o ok. 30%. Poprawiona jest struktura gleby, bo nie tworzy się warstwa płużna, a poza tym ułatwione jest głębokie korzenienie się roślin. Nakład pracy i czasu tych maszyn jest też odpowiednio mniejszy. Okazało się jednak, że taka uprawa może mieć wady, które objawiają się większym zakwaszeniem gleby i problemami z chwastami, szkodnikami czy chorobami.

- Poszukiwane były zatem nowe rozwiązania, które oparły się na doświadczeniach z uprawy bezorkowej kultywatorami dłutowymi. Strip-till, czyli uprawa pasowa jest obecnie mocno promowana, bo w jednym przejeździe wzruszamy glebę, nawozimy, siejemy i przykrywamy nasiona. Gleba nie jest uprawiona jedynie w pasach, gdzie będzie zasiane ziarno. Jedynie w tych wzruszonych miejscach tylko woda paruje, reszta pola jest nietknięta i gleba zachowuje swoją wilgotność.

Wszystko wskazuje na to, że taka maszyna pracująca w technologii strip-till  pojawi się niedługo w ofercie Mandamu. 

 

 

 

 



×
  • Dolar2020-10-02 09:43:13
    Końcówka artykułu jest dla mnie mało czytelna i zrozumiała

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 100.24.125.162
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum


Bez Pługa

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.