Mungo - gatunek idealny na polskie płodozmiany

Mungo - gatunek idealny na polskie płodozmiany
Fot. Adobe Stock
  • Autor: Małgorzata Powałka
  • Dodano: 17-12-2019, 11:50

Mungo to mało znany gatunek rośliny jednorocznej, polecanej do wysiewu w mieszankach międzyplonowych, szczególnie przed rzepakiem i roślinami bobowatymi. Należy ona do rodziny astrowatych (złożonych). Jest gatunkiem odpornym na suszę i choroby, a dodatkowo nie jest atakowana przez szkodniki.

- Mungo, czyli olejarka abisyńska (Guizotia abyssinica),  idealnie wpisuje się w polskie płodozmiany, z tego względu, że jest to roślina należąca do rzadko spotykanego na polach gatunku z rodziny astrowatych. Dzięki temu roślina nie jest atakowana i zasiedlana przez choroby i szkodniki występujące w zbożach - powiedział Daniel Jarki, z firmy Saatbau Polska, w ofercie której roślina będzie w sprzedaży od przyszłego roku. 

Mungo jest rośliną dorastającą do 1 m i wykształcającą korzeń na głębokość  30 cm. Ma dość długi okres wegetacji. Późno kwitnie, dlatego jest małe ryzyko, że w naszych warunkach klimatycznych wytworzy nasiona. Jej łodygi nie drewnieją, dzięki czemu siew w mulcz z rośliny nie powinien przysparzać większych problemów. 

Mungo może być wysiewane w siewie czystym i w mieszance.

- Jeśli chodzi o normę wysiewu proponujemy róże warianty. W siewie czystym zalecamy 8-10 kg/ha, w mieszance z facelią powinno się wysiać 5 kg/ha mungo i 10 kg/ha facelii. Z kolei z innymi gatunkami roślin międzyplonowych dla wzbogacenia mieszanki proponujemy przynajmniej 10% udziału Mungo. Cennik na olejarkę będzie podany na początku roku - powiedział Jarki. 

Uważana jest za gatunek, który poprawia właściwości i stan fitosanitarny gleby. Mimo, że zamiera dość wcześnie po pierwszych przymrozkach, to pozostawia pole czyste, pozbawione chwastów aż do wiosny, ze względu na właściwości allelopatyczne resztek roślinnych.

Mungo jest rośliną spokrewnioną ze słonecznikiem, dobrze przystosowaną do ciepłych warunków. Charakteryzuje się dużą odpornością na susze, dobrze radzi sobie w długotrwałych niedoborach wody i przy wysokich temperaturach. Jest wrażliwa na ujemne temperatury i zazwyczaj wymarza już po pierwszych większych przymrozkach. 

Dodatkowo mungo może być wykorzystane do żywienia bydła w formie kiszonki, dzięki temu pozwala poprawić bilans gospodarstwa w produkcji pasz objętościowych. 

- Mamy przeprowadzone doświadczenie wdrożeniowe na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu, w którym określano wartość pokarmową tej rośliny. Po 70 dniach od zasiewu uzyskano 25 t zielonej masy - powiedział Jarki. 

 

 

 

 



×
  • Henryk2020-11-15 11:06:35
    Marianie, jakie ty kończyłeś technikum. Czy w nim nie było polonisty? Takie byki,że aż oczy bolą od czytania.
  • Marian2019-12-18 11:57:18
    Ja już pisałem dopłaty tylko dla tych co dbaja o ziemie, orza dzieki czemu na ich pola miło popatrzec Mnie w technikum uczono ze orka zimowa to podstawa! po niej jest struktura i woda bez chwastów i chorub A wy Bog wie co wymyslacie poplony, jak te pola wygladaja?!! Dziki zamiast siedziec w lesie siedza w poplonach bo majom tu rzarcie i tak roznosi sie AFS!
    • Marek2019-12-18 16:55:43
      Technikum, które skończyłeś nie jest szczytem wiedzy, nauka trochę poszła do przodu, sam nie używam plyga od 15 lat i dobrze mi z tym, pozdrawiam
    • Unknown 2019-12-18 18:06:58
      Po orce nie ma struktury, gdyż pług ją niszczy. Tak mówili na studiach rolniczych
    • Karol2020-04-20 09:06:25
      Drogi Marianie jestem z tamtego wieku ale ulegam jednak ewolucji w naszym fachu tak piszesz , jakby nic się nie zmieniło . A zmieniło się wszystko a głównym winowajca jest człowiek ,który uczestniczy w zmianach klimatu . Orkę rób dalej to przy braku wody zaczniesz piasek sprzedawać albo żwirownie otworzysz .Poczytaj popytaj spróbuj i nie uważaj , że wiesz wszystko i zobaczysz , że ci się mgła z oczu rozwieje
    • MatiC2020-12-23 16:46:05
      Dziki nie siedzą w polach bez przyczyny, trochę dużo ich oraz kukurydza na polu czy poplon to łatwiejsze jedzenie niż zoledzie w lasach, a jako że u nas las to głównie -sosna to trochę mało jest tam żywności dla nich.
  • Jurek_m2019-12-18 09:55:52
    Do Andrzeja Ziemniaki z nasion są produkowane w procesie hodowli nowych odmian. Rośliny uzyskane z nasion wytwarzają małe bulwy, które po wsadzeniu wytworzą bulwy nadające się do konsumpcji.
  • Wanda2019-12-17 20:17:21
    A po co wymyślacie jakieś nikomu nie znane chwasty - jeś li najzdrowszym "CHWASTEM " jest i zawsze byly KONOPIE !!! i nie ma żadnego zamiennika pod każdym względem - co bylo wiadome w Polsce już kilka set lat temu,
    • MatiC2020-12-23 16:47:13
      Konopie muszą wrócić!
  • Andrzejsus2019-12-17 19:36:50
    Taki trochę lepszy "słonecznik"?

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.239.154.240
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum