Składany pług dłutowy od Maschio - Gaspardo

Składany pług dłutowy od Maschio - Gaspardo
Wersja składana pługa dłutowego Artiglio została wprowadzona z myślą o dużych gospodarstwach. Zdjęcie: Maschio-Gaspardo

Aby sprostać oczekiwaniom dużych gospodarstw posiadających ciągniki wysokiej mocy, Maschio-Gaspardo wprowadziło do swojej oferty składaną wersję pługa dłutowego Artiglio.

Model składany powstał na bazie udanego i popularnego wśród rolników typoszeregu pługów dłutowych Artiglio. Do tej pory występowały one jako maszyny zawieszane sztywne o szerokości do 5 m. Jednak poruszanie się z maszyną o takiej szerokości po drogach publicznych było bardzo utrudnione, a w niektórych krajach wręcz niemożliwe z uwagi na obowiązujące przepisu ruchu drogowego. 

Składany pazur 

Włoski producent wyszedł więc naprzeciw wszystkim, którzy potrzebowali maszyny o szerokości większej niż 3 m. W tym roku Maschio-Gaspardo wprowadził do swej oferty Artiglio Folding czyli pług dłutowy w wersji składanej. Dostępne są dwa modele. Pierwszy ma szerokość 4 m i jest wyposażony w 9 zębów spulchniających. Natomiast drugi ma szerokość 5 m i 11 łap roboczych. W obu przypadkach maszyny składane są na czas transportu za pomocą czterech siłowników hydraulicznych. Szerokość transportowa pługa dłutowego wynosi 2,55 m. Prześwit pod ramą maszyny wynosi 82 cm co pozwala na uzyskanie głębokości roboczej wynoszącej 55 cm. Jak podaje producent do pracy z tymi maszynami potrzebny jest ciągnik o mocy minimum 230 KM, a dopuszczalna moc ciągnika współpracującego określona jest na 400 KM. Ciekawostką jest, że kultywatory można wyposażyć w specjalny zaczep umożliwiający jego zagregowanie z ciągnikiem K700. Maszyna jest również wyposażona w specjalne stojaki umożliwiające jej bezpieczne odstawienie w garażu.

Wał na równoległoboku

Oba kultywatory są wyposażone w wysunięte do przodu zęby o szerokości roboczej 14 cm ( razem z bocznymi skrzydełkami podcinającymi). Zęby mają odwracaną końcówkę roboczą pokrytą wolframem, który ma zadanie wydłużyć ich trwałość. Tak samo wzmocnione są boczne skrzydełka podcinające. Tylne podwójne wały kolczaste o średnicy 22 cm, zostały zawieszone na równoległoboku. Ich zadanie to utrzymywanie głębokości pracy oraz kruszenie brył gleby wydostającej się spod sekcji uprawowej. Ich położenie można regulować hydraulicznie z kabiny ciągnika. W opcji można zamówić boczne deflektory, dzięki którym powierzchnia pola pomiędzy poszczególnymi przejazdami będzie bardziej wyrównana.  



×
  • Sasza2020-12-01 11:37:30
    Na ciężkiej ziemi 400 km to mimimum

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.239.154.240
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum