Strip-till po polsku, czyli Salvis na polu

Strip-till po polsku, czyli Salvis na polu
Maszyna firmy Agro-Masz umożliwia uprawę, siew i nawożenie w jednym przejeździe roboczym, MP.
  • Autor: Małgorzata Powałka
  • Dodano: 30-03-2020, 07:07

Maszyny pracujące w technologii strip-till są w Polsce bardzo popularne. Takie rozwiązanie ma też firma Agro-Masz, która wprowadziła na rynek siewnik Salvis. Zapytaliśmy rolnika, który od niedawna jest jego właścicielem, jak sprawuje się maszyna na polu.

Pan Adrian Przybysz gospodaruje na areale liczącym 120 ha, we wsi Przyzórz, położonej w województwie łódzkim. Agregat Salvis Z 3800 zakupił w 2020 roku, po tym jak maszyna została przetestowana w jego gospodarstwie. Rolnik złożył zamówienie na siewnik dwa lata temu i wówczas koszt agregatu wyniósł 170 tys. netto.

Pszenica w strip-tillu

Na testach agregat wysiewał pszenicę ozimą, a siew odbył się 20 października 2018 r. Pan Adrian zdecydował się na przetestowanie agregatu, ponieważ ze względu na suszę nie był w stanie w tym okresie przeprowadzić orki przed siewem zboża. Maszyna pracowała na glebie klasy 3b.

- Po poplonie z owsa, który zbierałem dla bydła, gleba była bardzo mocno wysuszona. Nie mogłem jej zaorać, bo wyrywałbym tylko bryły – wspomina rolnik.

Przed wjazdem Salvisa pole nie było wcześniej uprawione. Z siewnikiem współpracował ciągnik Class Axion 840 i ze względu na trudne warunki „ledwo dał radę to uciągnąć”, pracując z prędkością 8 km/h. Na drugi dzień po siewie spadł deszcz i wschody pszenicy były bardzo dobre. Pan Adrian był bardzo zadowolony z efektów pracy siewnika.

- Przeprowadzałem też próbę siewu pszenicy ozimej po kukurydzy na ziarno, gdzie gleba też nie była przed siewem ruszana. Był to tylko jeden przejazd po polu, aby sprawdzić, czy siewnik jest w stanie siać w ściernisko w ogóle nie przygotowane do siewu. Ale ciężko to szło, zakładam więc, że gdyby wcześniej przejechała tam talerzówka, to praca odbyłaby się bez problemów – mówi rolnik.

Pasowe warzywa

W gospodarstwie pana Adriana uprawiane są zboża, łącznie z kukurydzą na ziarno, buraki cukrowe, rzepak oraz warzywa: marchewka, buraczki cukrowe lub cebula. Część pól pod marchewkę, buraczki ćwikłowe i cebulę uprawianych jest jeszcze w technologii orkowej, ale rolnik planuje powiększyć areał, na którym nie będzie używał pługa.  Jak dotąd Salvis wysiał pszenicę ozimą, a w bieżącym roku - 7. marca - 3 hektary owsa. Z kolei w sierpniu rolnik planuje wysiać w strip-tillu marchewkę i buraczki ćwikłowe, a dalej - wiosną 2021 roku - rzodkiewkę.

Po pierwszych doświadczeniach rolnik uważa, że uprawa pasowa nie do końca sprawdza się w latach bardziej mokrych.

- Rzepak czasem źle znosi taką uprawę i może być problem z uciągiem agregatu – uważa pan Adrian.

Mimo to, rolnik jest zadowolony z efektów pracy i jakości wykonania agregatu. Podkreśla, że technologia uprawy pasowej podoba mu się przede wszystkim ze względu na oszczędność czasu. Jednak zauważa, że nie jest to łatwe rozwiązanie i łatwo w nim popełnić błędy. Poza tym zaobserwował, że dużo zależy od tego, czy sezon jest mokry, czy suchy.

- W 2015 i 2016 roku było bardzo mokro. Na moich polach wszystko było siane tradycyjnie z wcześniejszą orką i zużywałem ok. 45 l paliwa na hektar. Ci, co siali agregatem Horsch Fokus potrzebowali przeszło 50 l i robili to dłużej niż ja. Efekt był taki, że plony zbóż mieliśmy porównywalne, a rzepaku ja miałem o tonę więcej. Ale kiedy przyszły suche lata, sytuacja się odwróciła – podsumowuje rolnik

Salvis - siewnik dla mniejszych gospodarstw

Siewnik pneumatyczny Salvis Z 300 umożliwia uprawę, siew i nawożenie w jednym przejeździe roboczym. Maszyna wyposażona jest w dzielone zbiorniki na nasiona i nawozy o łącznej pojemności 3800 l. Posiada dwa rzędy kół dogniatająco-wyrównujących, pierwszy utrzymuje stałą głębokość pracy, a drugi wyrównuje glebę. Sekcja robocza to sekcja talerzy uprawiających lub zębów z zabezpieczeniem i regulacją hydrauliczną. Redlice są dwutalerzowe z rolkami dogniatająco-kopiującymi. Głębokość pracy siewnika jest regulowana hydraulicznie i wynosi maksymalnie 35 cm.

Jako ciekawostkę pan Adrian podaje, w jaki sposób zmieniły się redlice w tej maszynie:

- W prototypie Salvisa koła były w offsecie, a do produkcji weszły koła montowane w jednym rzędzie. Redlice wysiewające były dwutalerzowe, podwójne z jednym szerokim kółkiem dogniatający, a seryjnie wprowadzono pojedyncze redlice dwutalerzowe z wąskimi kółkami dogniatającymi, że względu na lepszy przepływ masy pomiędzy nimi. Dodatkowo oś została podzielona na 3 części, aby łatwiej było wymienić koło, gdy się "kapcia" złapie - powiedział rolnik.

 

Dane techniczne maszyny:
Szerokość – 3 m
Ilość zębów – 9 szt.
Ilość redlin 18
Wydajność 1,3-3.0 ha/h
Max. Głębokość robocza – 30 cm.
Moc ciągnika 180-250 KM



×
  • Fascynat2020-04-01 10:27:23
    dobra cena
  • Pit2020-03-30 21:41:42
    Salvis Z 300 dla mniejszych gospodarstw. Skąd mniejsze gospodarstwo weźmie konia 180-250KM?
    • Dghkvgjj2020-03-31 05:03:27
      Dokładnie. Cały problem polega na tym ze jest parcie wszedzie na odejście od orki. A nie ma maszyn do tego Mniejsze gosposaratwo i ciagnik min 180km? To chyba male ok 200ha a takie raczej kupi zachodni sprzęt. Długo szukałem i szukam siewnika do siewu bezposredniego i prócz od czasu do czas sprowadzanych skądś z olx...nie ma nic...a chętnie bym kupił cos pod zwykłą c360...brona talerzowa..siewnik no till...aby spulchnic kultywator..do tego co pare lat usługa gleboszowania...i wcale źle by nie było
      • Adrian2020-04-01 07:30:33
        Pod c360 nigdy żadna firma nie zrobi strip tilla
    • Adrian2020-04-01 07:23:35
      Tak naprawde te ograniczenia są tylko w głowie bo cena używanego ciągnika 200 koni nie jest wyższa niż 120 konnego .
      • Wiktor2020-06-10 19:19:15
        Tylko po co traktor 200 konny ? Żeby użyć go przez 10 godzin w roku? Taki 90-110 będzie w użyciu cały czas do każdej pracy w gospodarstwie do 50 ha.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.228.10.64
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum


Bez Pługa

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.