Wielogatunkowe mieszanki międzyplonowe

Wielogatunkowe mieszanki międzyplonowe
Fot. Adobe Stock
  • Autor: Wojciech Słabicki
  • Dodano: 25-12-2019, 07:00

Przetestowaliśmy jedną z nowych mieszanek międzyplonowych firmy Saatbau. Pole doświadczalne zostało zasiane mieszanką składającą się z sześciu roślin w liczbie 35 kg/ha, a do siewu prosto w ściernisko wykorzystano siewnik Bednar Omega.

Zadaniem mieszanek międzyplonowych jest zwiększenie bioróżnorodności, przełamanie zawężonego zmianowania oraz aktywizacja mikrobiologiczna gleby. W przypadku siewu bezpośredniego w mulcz rośliny są niszczone poprzez ściółkowanie przy użyciu wału mulczującego lub brony talerzowej tuż przed siewem lub w trakcie. Z kolei siew odbywa się za pomocą maszyn, które umożliwiają umieszczenie nasion w glebie z dużą ilością resztek pożniwnych.

(...)

Problemy z założeniem polikultur

Z praktycznego punktu widzenia tworzenie mieszanek wieloskładnikowych jest jednak utrudnione ze względu na segmentację nasion o różnych rozmiarach i wadze w zbiorniku siewnika. Dlatego coraz więcej maszyn oferowanych na rynku ma więcej niż jeden zbiornik nasienny i rozwiązania umożliwiające wysiew nasion na różnych głębokościach. Trzeba też wspomnieć, że w przypadku braku opadów jesienią rośliny poplonowe mogą niekorzystnie wpłynąć na ilość wody w glebie, co ma duże znaczenie, gdy po poplonie wysiewamy rośliny ozime. Kolejną niedogodnością jest fakt, że musimy pamiętać o tym, by poszczególne rośliny wchodzące w skład mieszanki nie miały negatywnego wpływu na roślinę następczą.

Jak to wyglądało w praktyce?

Pole doświadczalne założono w gospodarstwie Kazimierza Słabickiego w powiecie oławskim. Mieszanka składała się z nasion roślin poplonowych firmy Saatbau i została skomponowana przez rolnika na oko, a następnie wysiana w ilości 35 kg/ha. Do siewu został użyty siewnik Bednar Omega, a sam siew został przeprowadzony prosto w ściernisko.

Testowana mieszanka składała się z sześciu roślin. Wśród nich znalazło się mungo (olejarka abisyńskiej), facelia, koniczyna aleksandryjska oraz trzy gatunki rzodkwi: melioracyjna Forza, oleista Anna i nicieniobójcza Arena. 

(...)

W czasie wzrostu mieszanki rolnik zauważył znaczące różnice w tempie wzrostu rozwoju poszczególnych komponentów mieszanki, jak również ich budowie morfologicznej. Poszczególne rośliny w mieszance do pewnego momentu nie konkurowały ze sobą, ale się wspierały i uzupełniały. W dalszym rozwoju plantację zdominowała rzodkiew, której w składzie mieszanki było zbyt dużo w stosunku do innych roślin.

Więcej na ten temat przeczytacie w miesięczniku "Farmer" 12/2019 w strefie "Bez Pługa". 



×
  • mnemonic2222019-12-25 22:51:37
    Kolejny dobry materiał o poplonach, proszę więcej o takiej i podobnej tematyce.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.239.154.240
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum